20 października 2017    Imieniny: Ireny, Kleopatry, Jana

AR-dykcyjne - Taboryski

     RETORYKA
SKRYPT ZAJĘĆ Z ORTOFONII
Całość aparatu służącego człowiekowi do wytwarzania dźwięków mowy składa się z trzech narządów: oddechowego, fonacyjnego i artykulacyjnego. Jakość mowy zależy od sprawności każdego z nich, a także od ich koordynacji. Dlatego też należy stosować się do zasad higieny pracy głosem a narządy mowy trzeba tak ćwiczyć, jak pianiści ćwiczą sprawność palców. Ćwiczenia oddechowe i fonacyjne należy samodzielnie wykonywać zachowując największą ostrożność. Skoro tylko odczujesz choćby niewielkie znużenie, zawroty głowy albo w gardle chrypkę – przerwij je i odpocznij. Gdyby stan ten powtarzał się zbyt często – skonsultuj się z nauczycielem retoryki lub lekarzem logopedą.
 
ĆWICZENIA DYKCYJNE
I.                    Każdy narodowy język ma swoje pułapki dykcyjne. Nasz podobno należy do jednych z najtrudniejszych. Głoski, pod wpływem sąsiedztwa innych głosek, ulegają przemianie, które najczęściej klasyfikujemy do błędów dykcyjnych. Pasjami lubimy też „łykać” głoski z początku, ze środka lub z końca wyrazów. Często z paru wyrazów tworzymy jeden co najmniej niezrozumiały, np. „koniósukaszakoń niósł Łukasza, wióswósianowiózł wóz siano. Błędów jest o wiele więcej i mają one swoje klasyfikacje – odsyłamy do literatury przedmiotu*. Większość błędów dykcyjnych wynika ze zbyt szybkiego czytania czy mówienia, jak na możliwości języka, warg, szczęki osoby mówiącej. Jeszcze narządy te nie skończą artykułować jednej głoski, a już zmuszamy je do wypowiedzenia następnej. W wystąpieniach publicznych dodatkowymi utrudnieniami dla twoich narządów artykulacji jest konieczność głośniejszego mówienia niż w życiu prywatnym, usztywniająca trema a zwłaszcza niewłaściwe oddychanie.
II.                 Zanim przystąpicie do ćwiczeń dykcyjnych warto poznać strefy artykulacji poszczególnych spółgłosek – ukazanych na rysunku – i porównywać je z tymi artykułowanymi przez was.
 
Rysunek jamy ustnej ze strefami artykulacji spółgłosek
 
III.               Przed ćwiczeniami dykcyjnych wykonaj wybrane ćwiczenia oddechowe i narządów artykulacji z poprzednich rozdziałów. Ćwiczenia warto nagrywać na magnetofonie czy komputerze dobrej klasy, który „odnotuje” każde uchybienie. Za pierwszym razem nagraj przeczytane poniższe teksty bez zbytniego przygotowania. Po przesłuchaniu nagrania zaznacz te, w których popełniłeś jakiś błędy. Poproś kogoś o konsultację w odnotowaniu popełnionych błędów. Im też poświęcaj więcej ćwiczeń. Przystąp do systematycznych ćwiczeń. Początkowo teksty te należy wypowiadać głośno i aż do przesady dokładnie, nawet hiperpoprawnie. Czytaj powoli każde zdanie i powtarzaj je wielokrotnie. Z dnia na dzień czytaj je szybciej, uważając, by nie zacierać poszczególnych elementów. Ćwicz codziennie przez miesiąc. Później – raz, dwa razy w tygodniu. Nagrywane teksty urozmaicaj różną ich interpretacją, np. wyrażaj nimi zdziwienie, złość, zadawaj nimi pytania, udzielaj odpowiedzi, udawaj pijanego, płacz itd. Nagrywane teksty opatruj informacją o dniu rejestracji. Wskazane jest po każdym cyklu ćwiczeń porównać nagrania z kilku dni.
 

1.         Mała Małgosia szła na służbę do Głuszyna przez gładką kładkę.
2.         Michał małpkę miał, którą mu ją Paweł dał. Małpka Michała gryzła, kopała, po policzkach drapała i za kudły łba targała.
3.         Kocia Klocia przyniosła krocie złocistych łakoci.
4.         Stół z powyłamywanymi nogami.
5.         Dziewczyna Zaza wyszła za mąż za zarządzającego w zarządzie.
6.         Zawierucha dmucha koło ucha – wpadł ptak w dół.
7.         Sroka skrzeczy na płocie.
8.         Skoczył w dół po ostatniej pokrytej igliwiem pochyłości i przegalopował przez szosę ze stukotem i iskrzeniem podkutych kopyt.
9.         W czasie suszy Sasza sobie szosą szedł.
10.     Szczwana szczeżuja strzyka śliną.
11.     Czego trzeba strzelcowi do zestrzelenia cietrzewia drzemiącego w dżdżysty dzień na drzewie?
12.     Koszt poczt w Tczewie.
13.     Nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem, bo przepieprzysz Pietrze pieprzem wieprza.
14.     Zmiażdż dżdżownicę.
15.     Przeleciały trzy pstre przepiórzyce przez trzy pstre kamienice.
16.     Trzy ćwierci, pięć ćwierci, sześć ćwierci brakuje kotu do śmierci.
17.     Tracz tarł tarcicę tak, jak takt w takt tarcicę tartak tarł.
18.     Szczebiot dzieci przeszkadzał Strzęboszowi w głośnym ćwiczeniu gry na skrzypcach.
19.     Nie marszcz czoła.
20.     Nie garb pleców.
21.     W puszczy usłyszano chrzęst oręża.
22.     Zapłać należność dentystce.
23.     Wyindywidualizował się z rozentuzjazmowanego tłumu.
24.     Koń niósł Łukasza.
25.     Wiózł wóz siano.
26.     Koral koloru koralowego.
27.     Trzeba strzepnąć kurz z podróży, zrzuciwszy płaszcze.
28.     Już z żołnierza masz zająca.
29.     Paś się paś baranku.
30.     Punkt zwrotny.
31.     Cały post stracony.
32.     Przewietrz izbę, wytrzep chodniki i wynieś śmiecie.
33.     Panna Anna i panna Joanna, codziennie poranną jesienną porą, jeżdżą konno tratując bujną dziewannę.
34.     W sztuce płótna znalazłem trzy sztućce.
35.     Ugryzła mnie pchła.
36.     Trzeba przetrzymać te ciężkie czasy.
37.     Wstrzymać konia.
38.     I cóż że ze Szwecji.

IV.             Do błędów językowych zalicza się też złą akcentację, czy niepoprawną wymowę słów. Poniższe ćwiczenie wskazuje na poprawne formy wypowiedzi i akcentację wybranych słów. Proszę je wielokrotnie ćwiczyć, a nawet wskazane jest nauczyć się te zdania i słowa na pamięć.
 
Opracowanie: Włodzimierz Taboryski
 
Bibliografia:
A. Bolejko, Uczymy się ojczystej mowy. Białystok 1994; A. Cegieła, A. Markowski, Z polszczyzną za pan brat. Warszawa 1982; M. Kotlarczyk, Sztuka żywego słowa. Rzym, 1975; J. Kram, Zarys kultury żywego słowa. Warszawa 1981; M. Mikuta, Kultura żywego słowa. Warszawa 1963; I. Styczek, Logopedia. Warszawa, 1980; Z. i H. Szletyńscy, Prawidłowe mówienie. Warszawa 1975; W. Taboryski, ABC teatru przy kawie. Warszawa 1987; B. Wierzchowska, Wymowa polska. Warszawa 1982. 
Powered By RiseNet CMS © 2017